Fakty i mity o szkodliwości mięsa drobiowego


Wokół żadnego gatunku mięsa nie narosło tyle krzywdzących mitów, ile wokół drobiu. Mimo, że Polska jest największym producentem drobiu w Unii Europejskiej, a polskie kurczaki są cenione na całym świecie ze względu na ich wysoką jakość i przystępną cenę, wielu z nas uwierzyło w nieprawdziwe historie dotyczące szkodliwości mięsa drobiowego. Konsumenci poszukują drobiu bez antybiotyków. Niestety w świadomości wielu osób nadal funkcjonują obiegowe opinie o powszechnym stosowaniu u drobiu antybiotyków oraz antybiotykowych stymulatorów wzrostu. Pojawiają się wręcz głosy, że spożywanie mięsa drobiowego może być niezdrowe.

Od 2006 roku w Polsce obowiązuje zakaz podawania antybiotyków, z wyjątkiem sytuacji, gdy w stadzie wystąpi choroba. Wówczas leczenie przeprowadza się pod kontrolą lekarza weterynarii, a ptactwo, któremu podawano leki, przechodzi przed ubojem okres karencji. Polscy hodowcy drobiu, będący w czołówce europejskiej produkcji stosując niedozwolone substancje, musieliby się liczyć z bardzo wysokimi karami za wykrycie środków farmakologicznych w mięsie pochodzącym z ich hodowli, więc praktyki te są dla hodowców absolutnie nieopłacalne.

Powszechnie uważa się, że uzyskanie szybkiego wzrost i dużej masy ciała kurcząt w trakcie chowu jest możliwa dzięki podawaniu zwierzętom hormonów wzrostu. Tymczasem, czynnikami które wpływają na szybki wzrost drobiu, są geny oraz odpowiednio zbilansowane pasze i optymalne warunki środowiska w hodowli. Hodowcy starają się pozyskać pisklęta odpowiednich ras, które charakteryzują się dużą dynamiką przyrostu mięśni. Obecnie hodowany drób to wyselekcjonowane rasy, które cechuje szybki przyrost masy mięśniowej. Ponadto, w Polsce oraz całej Unii Europejskiej stosowanie hormonów wzrostu w procesie hodowli drobiu jest zakazane, a za złamanie tego zakazu grożą bardzo wysokie kary pieniężne.        

Niektóre ptaki pochodzące z polskich hodowli są żywione paszą zawierającą GMO. Już sama nazwa GMO – wywołuje w konsumentach wiele negatywnych emocji i nietrudno jest ulec złudzeniu, że żywność modyfikowana genetycznie może być szkodliwa dla ludzkiego zdrowia.  Nie oznacza to jednak, że taki sposób żywienia ptactwa powoduje, że ich mięso staje się żywnością modyfikowaną genetycznie, ponieważ w mięsie i jajach pochodzących od kur karmionych tego rodzaju paszami nie znajdziemy śladu GMO. Dzieje się tak, ponieważ w organizmie ptaka pokarm z obcym DNA zostaje strawiony za pomocą enzymów i nie ma absolutnie żadnej możliwości, żeby wbudował się w struktury komórkowe konsumenta.

Kolejnym mitem funkcjonującym w polskim społeczeństwie jest przekonanie, że drób kupowany od rolnika jest zdrowszy i bezpieczniejszy dla naszego zdrowia. Prawdą jest, że drób hodowany w warunkach przemysłowych podlega ścisłej kontroli (regulowane są wymagania dotyczące światła, paszy, przestrzeni życiowej ptactwa). Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zakup mięsa oznaczonego certyfikatem jakości. Certyfikatami najczęściej oznaczone są piersi z kurczaka, ale kupując udka, czy skrzydełka od tego samego producenta, mamy gwarancję, że powstały one w identycznych warunkach i zostały poddane tym samym kontrolom. Wybierając mięso drobiowe z certyfikatem, możemy mieć pewność, że kupowany produkt charakteryzuje się najwyższą jakością, kontrolowaną na każdym etapie produkcji oraz świeżością. Kupując mięso od „anonimowego dostawcy” nie mamy takiej gwarancji.

Wśród konsumentów pojawiają się również opinie, że każdy kurczak smakuje tak samo. Choć tuszki kurcząt wyglądają bardzo podobnie, nie oznacza to, że każdy „okaz” smakuje tak samo. Na smak mięsa wpływają m.in.: miejsce i długość hodowli, rodzaj pasz, którymi karmione są kurczaki oraz rasa ptactwa.

Chcemy, aby dzięki naszym działaniom, konsumenci dowiedzieli się, że polscy hodowcy i producenci mięsa drobiowego dokonują wszelkich starań, aby konsumenci darzyli ich większym zaufaniem i przestali dawać wiarę w mity funkcjonujące w opinii publicznej. W trakcie realizacji kampanii zamierzamy poinformować konsumentów, że polskie mięso drobiowe jest całkowicie bezpieczne, a każdy etap jego produkcji jest ściśle monitorowany i sprawdzany przez urzędy państwowe, co znacząco wpływa na jego wysoką jakość, docenianą na całym świecie.